Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą claudia trish blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą claudia trish blog. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 kwietnia 2014

DAY 27



           Nawiązując do ostatniego mojego posta , chcę podzielić się z wami spostrzeżeniami i nie tylko na dany temat ...
   24 dnia miałam tzw. REST i następnego czyli 25 w tabeli wyznaczone 220 powtórzeń.
 Pełna determinacji zabrałam się do ćwiczeń i po zrobieniu 200 nastąpił mega kryzys , ledwie dobiłam do 220 z językiem na brodzie.
 Przez chwilę pomyślałam , że mogę nie dotrwać do końca i biłam się z myślami ... przecież już jestem bliżej jak dalej a tu kryzys ;/ jednak kiedyś musiał nastąpić ...  
Następnego dnia już wykonałam całą serię bez problemu ( skupiona z wyrównanym oddechem - to ważne ). Obecnie jestem na 27 dniu i widzę zdumiewające efekty.
Nogi coraz bardziej zarysowane , uwydatniają się mięśnie które niegdyś były bardzo mało widoczne i oczywiście pośladki prezentują się coraz lepiej co bardzo mnie cieszy ! ;)
 Do końca już bardzo blisko , ale nie zamierzam na tym poprzestać i nadal będę stosować owe ćwiczenia tylko z obciążeniem. Dodatkowo myślę aby rozpocząć również inne tzw.  30 day , ale muszę sobie kilka rzeczy jeszcze rozplanować więc na razie zbyt dużo o tym nie piszę. Żałuję , że 1 dnia nie zrobiłam zdjęcia dla porównania efektu , ale może przy następnym 30 day zrobię coś takiego ;)
Pozdrawiam !;*



























CLAUDIA TRISH







sobota, 26 października 2013

Witajcie kochani !


     Na wstępie pragnę bardzo przeprosić za bierną postawę z mojej strony. Nie chce się tłumaczyć ponieważ zbyt wiele się wydarzyło w moim życiu ( w tym bardzo przykrych dla mnie zdarzeń ) i nie chcę robić wywodów na ten temat. W każdym razie powracam i postaram się zrehabilitować. 


Post o kuracji którą od dziś postanowiłam stosować. Mianowicie chodzi o włosy.
Stały się słabe , przetłuszczają się , pojawił się łupież , a podczas szczotkowania wypada ich więcej niż zwykle. Oczywiście liczę się z tym , że po wielu latach farbowania , prostowania , kręcenia i innych zabiegach nie mogę spodziewać się , że będą piękne i zdrowe , ale nigdy nie miałam aż takiego problemu z nimi jak teraz. Postanowiłam zastosować kurację z CZARNEJ RZEPY.

Kilka istotnych informacji o rzepie ( tak w skrócie ):

Właściwości czarnej rzepy:
bakteriobójcze
regenerujące
wzmacnia cebulki włosów, dzięki czemu wspomaga porost włosów i zapobiega ich wypadaniu.
pomaga usunąć łupież
minimalizuje przetłuszczanie się włosów
Można nazwać ją jednym z cudów natury. Ta bomba składników witaminowych i mineralnych zawiera potas, wapń, magnez, fluor, żelazo, cynk, mangan, siarkę, sód, fosfor. Ponadto jest doskonałym źródłem witamin z grupy B oraz witaminy C, P i A.

Obrałam 3 większe rzepy , starłam na malutkie wióreczki po czym wycisnęłam przez ściereczkę.
Nałożyłam sok wacikiem na skórę głowy , wykonałam dodatkowy masaż i zostawiłam.
Szok !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Myślałam że MOJA GŁOWA PŁONIE !!!!!!!!!!!!!!
Chciałam od razu zmyć ale się powstrzymałam bo wiem że to normalne i muszę wytrzymać , palenie , szczypanie , gryzienie , mrowienie , dosłownie wszystko , JEŻELI NIE WIECIE JAKIE UCZUCIE JEST GDY PALI SIĘ GŁOWA TO POLECAM RZEPĘ ;D ostatecznie trzymałam 30 minut aż do momentu kiedy przestało szczypać. Zmyłam , umyłam szamponem , nałożyłam serum do spłukiwania i nawet nie czuć tego okropnego zapachu rzepy. Postaram się stosować raz w tygodniu te diabelskie warzywo i zobaczymy jaki będzie rezultat po miesiącu. Oczywiście zdam wam relacje co i jak. Nie ukrywam że liczę na poprawę , chociaż by w małym stopniu , np. ograniczenia łupieżu i przetłuszczania się włosów.

Dziś to na tyle , życzę miłego wieczorku robaczki i pozdrawiam ( dziękuje za wgląd na bloga ) 
;*****

poniedziałek, 21 maja 2012

good news

Dzisiejszy dzień przebiegał dość stresująco ,  pod koniec natomiast stres opadł ponieważ usłyszałam zaskakująco-cudowną  informacje dzięki której mam motywacje do dalszego działania. 
Wieczór spędzam ucztując z moim Skarbem , który bardzo mnie wspierał w tym stresującym dniu.
Na jutro w sumie nie mam większych planów , zobaczymy co przyniesie dzień ... ;) 


 

piątek, 18 maja 2012

...

Na wstępie chcę podziękować za tak zacną ilość wejść na mojego bloga !! Dzięki temu mam motywacje by nadal go prowadzić ;) Kochani wybaczcie , że przez te kilka dni mnie nie było , ale kompletnie nie miałam czasu aby dodać wpis ;( totalne urwanie głowy ! W celu załatwienia spraw musiałam  m. in. udać się do innych miast co zajeło mi sporo czasu. Dziś mam poniekąd wolny dzień więc rano wyrwałam się na małe zakupy  ;) 
póżniej zorganizuje obiadek , zasiąde do pracy ,a wieczorem może uda się wyrwać na jakiś fitness bo zaczynam się zaniedbywać...