Niedziela za którą nie przepadam ... do tego jeszcze to święto i wszystko pozamykane ;/ rano musiałam krążyć autem po całym mieście by znaleźć jakiś czynny sklep bo wczoraj nie brałam pod uwagę dzisiejszego święta i zostałam bez jedzenia ... w końcu znalazłam mały sklepik i kupiłam potrzebne produkty m. in. truskawy , gofry gotowe i sos czekoladowy ponieważ uznałam , że zrobie sobie pyszny deserek ;) I tak dzisiejszy dzień spędziłam objadając się słodkościami oraz wylegiwując na tarasie bo pogoda znacznie dopisywała ;)
Ogólnie dzień mogę zaliczyć do udanych.
Jutro za to napięty grafik , czeka mnie godzinne stanie w kolejkach ponieważ mam sporo spraw do załatwienia.